WYKOŃCZENIA WNĘTRZ POD KLUCZ, REMONTY MIESZKAŃ
KOMPLEKSOWE USŁUGI REMONTOWE POZNAŃ
Abartremonty na Facebook Kontakt
Jesteś na:

Nasze dziecko nie lubi swojego pokoju, jak temu zaradzić?

Nasze dziecko unika swojego pokoju, nie zaprasza do niego nikogo, wyraźnie coś mu tam przeszkadza, choć samo nie wie co, nie może się skupić na nauce, ma trudności z zaśnięciem, woli przebywać w innej części mieszkania. W aspekcie psychologicznym, przyczyną może być nieharmonijne rozplanowanie pokoju dziecka oraz jego niefunkcjonalne urządzenie. Pokój naszego dziecka musi stanowić dla niego jego własną, bezpieczną i uporządkowaną przestrzeń, zachęcającą do działania, w której dziecko będzie szczęśliwe. Jednym z elementów wpływających na procesy poznawcze będą otaczające dziecko kolory, należy jednak pamiętać, że to porządek w jego otoczeniu wpływa na harmonię wnętrza i życia dziecka. Ustawienie i rodzaj mebli jest niebagatelne na postrzeganie wnętrza, ich styl, wielkość, kolorystyka, to kluczowe elementy, jednak bardzo ważne są też drobne detale typu roślina doniczkowa, kwiat, rybki w akwarium czy zwierzątko w klatce, a w przypadku nastolatka też przyciągająca uwagę lampa, lustro w nietuzinkowej ramie, świeca nadająca klimat lub np. kryształowa kula wprowadzająca trochę magii do wnętrza. Jednak harmonia i porządek w pokoju dziecka, to przede wszystkim funkcjonalność tj. ergonomia tego wnętrza, poza tym sprawienie, aby było przytulne, musi w nim istnieć przestrzeń do zabawy, nauki i odpoczynku, dziecko powinno czuć, że jego pokój, to właśnie jego przestrzeń. Dlatego zmiany w tym pokoju koniecznie uzgadniajmy i to w szczegółach z jego mieszkańcem, to on wie, w jakim wnętrzu czuje się najlepiej i najbezpieczniej, zaufajmy jego intuicji, a wystarczy nieraz naprawdę niewielka modyfikacja, aby poprawić atmosferę tego pokoju, dziecku może przeszkadzać coś dla nas nie istotnego, jak widok za oknem, kolor zasłonek, ściany lub dywanu, lampa o beznadziejnym kształcie i wiele podobnych drobiazgów.

 

Jakich trzymać się zasad podczas urządzania pokoju naszego dziecka, aby było to wnętrze harmonijne, przyjazne i przez nie lubiane.

 

1. Każde dziecko potrzebuje mieć swój mały, ale własny kąt, będący swoistym azylem, w którym będą wyłącznie jego rzeczy. Podstawa, to jednak porządek, czy będzie to kilkulatek czy nastolatek, często ich specjalność, to brudna robota, czyli nie poukładane zabawki, ubrania, zeszyty, książki, etc., prócz zwykłego lenistwa często jest to manifestacja własnej niezależności i osobowości, ale w ich osobistym świecie powinien panować porządek wpływający na harmonię. Nieporządek, to brak stabilizacji wewnętrznej, ma negatywny wpływ na koncentrację podczas nauki, a także niekiedy ma wpływ na niską samoocenę i ogólne zniechęcenie, tutaj rodzice szanując w pełni prywatność dziecka muszą jednak stawać na wysokości zadania ucząc porządku już od małego, na przykład wspólnie sprzątając, lub wyraźnie i systematycznie zachęcając dziecko do tego. Rzeczy, którymi kilkulatek się w ogóle nie bawi, lub z których nastolatek nie korzysta, najlepiej od razu usunąć, aby niepotrzebnie nie zagracać wnętrza, ale oczywiście po akceptacji właściciela tego przedmiotu, gdyż coś, co nam może wydawać się bezużyteczne, dla naszego dziecka może być bardzo ważne. Kupienie jakiegoś nowego elementu do dekoracji pokoju, pojemnika na różności, czasami zdziała „cuda”, w pokoju może pojawić się nowa, pozytywna energia.

 

2. Druga sprawa, nie traktujmy pokoju dziecka, jako przechowalnię dla starych, antycznych mebli, których żal nam się pozbyć, a nie mamy gdzie ich postawić, do młodej, świeżej i ekspansywnej energii absolutnie nie pasują stare rzeczy. Unikajmy w miarę możliwości mebli z ostrymi zakończeniami, i to nie tylko ze względów bezpieczeństwa, ale w także w sferze psychologicznej, obłe kształty są milsze dla oka i nie wprowadzają niepokoju, z natury rzeczy wydają się bardziej przyjazne. Meble powinny być o lekkiej zabudowie, niech będzie ich tyle, ile potrzeba, nic za nadto, nie zagracajmy pokoju naszego dziecka, bo potrzebuje bardziej niż my przestrzeni do kreatywnego i prawidłowego rozwoju. Łóżka nie należy ustawiać „nogami” do drzwi i powinno się też znajdować najdalej od nich jak się da, zasypiające dziecko widząc drzwi, kojarzyć może je z wyjściem do szkoły, klasówką, co nie sprzyja wyciszeniu, natomiast poranne otwarcie oczu lepiej niech będzie skierowane ku oknu i wpadającemu przez nie naturalnemu światłu z pobudzającą energią. Jeśli w pokoju śpi więcej niż jedno dziecko, zagłówki łóżek lepiej niech będą skierowane w tę samą stronę, wahając się nad opcjami łóżka piętrowego czy dwóch pojedynczych łóżek, jeśli tylko miejsce nam na to pozwoli zdecydowanie wybierzmy tę drugą opcję, oddzielne łóżka pozytywniej wpłyną na samopoczucie dzieci. Dzieciom w każdym wieku począwszy od kilkulatka, łóżko piętrowe wydawać może się atrakcyjne, a dla nas praktyczniejsze, jednak dziecku śpiącemu na dole może sprawić wrażenie ciasnego, ze świadomością (co prawda irracjonalną), że coś może mu spaść na głowę, a dziecko śpiące na górze na pewno nie uzna za zaletę schodzenie zaspanym w nocy z „piętra”, aby iść do ubikacji. Biurko ustawmy jak najbliżej okna, bo najzdrowsze dla oczu podczas odrabiania lekcji jest naturalne światło, ale tak, aby dziecko nie siedziało tyłem do drzwi oraz miało ścianę na plecami siedząc przy biurku, najlepiej więc niech biurko stoi bokiem do okna i do drzwi, mając drzwi za plecami, może to burzyć poczucie bezpieczeństwa u dziecka, a tak ma pod kontrolą i drzwi i okno, co sprzyja wyciszeniu się i skoncentrowaniu na nauce.

 

3. Co może służyć, jako wspomaganie rozwoju naszego dziecka? Będą to wszelkie inspirujące przedmioty oraz dekoracje, jak plakat z ulubionym muzykiem czy postacią z filmu, zdjęcia z wypraw, z wakacji, z przyjaciółmi np. w postaci fotoboardów, pamiątki z wakacji, wypraw oraz rozmaite pozostałe rzeczy, pozytywnie kojarzone przez dziecko. Ustawiając komputer lub telewizor w pokoju dziecka, niech będzie on jak najdalej od łóżka, wydzielają one negatywnie wpływające na sen dziecka fale elektromagnetyczne oraz powodujące zmęczenie i zniechęcenie jony dodatnie, natomiast zdrowe jony ujemne wydzielają rośliny zielone, jednak uwaga, nocą, zamiast produkować tlen, pobierają go z otoczenia.nasze dziecko nie lubi swojego pokoju jak temu zaradzić

 

4. Co z kolorami? Tu także zdajmy się na intuicję dziecka, dla niemowlaka będą to ciepłe i delikatne pastele, kilkulatkowi można już pomalować ściany w trochę wyraźniejsze barwy, nastolatek będzie preferował kolory o chłodnym odcieniu, jak szary, niebieski, pistacjowy, zielony, złamana biel lub zimny żółty. Tu bardzo ważne są kolorowe dodatki, ich rola, to sprawić, aby wnętrze zyskało na przytulności, było radosne i przyjazne. To właśnie kolorami stworzymy dziecku jego własny, wyjątkowy świat. Oddziaływanie barw na zdrowie dziecka jest niewątpliwe, zależnie od tego czy dziecko jest nadpobudliwe czy zbyt spokojne, odpowiedni dominujący kolor może pozytywnie wpłynąć na jego stan emocjonalny i stan „ducha”. Barwy chłodne ostudzą za mocny temperament dziecka, natomiast intensywniejsze, ciepłe żółcie, pomarańcze, dodadzą energii i pobudzą do działania ospałe dziecko, jednak z mocniejszymi kolorami należy zachować rozsądek z ich powierzchnią, dobrze jeśli będą to „plamy kolorystyczne” lub kolorowe dodatki, pamiętajmy, że w tym samym pomieszczeniu młody człowiek będzie się uczył, jak i wypoczywał, dlatego wybierając kolory ścian, zachowajmy kompromis, bo przydadzą się tu barwy inspirujące, poprawiające koncentrację, ale też barwy uspokajające, kojące zmysły. Zajmijmy się dla przykładu dwoma podstawowymi kolorami i ich wpływem na przebieg procesów poznawczych. Kolor czerwony jest najbardziej pobudzający, ale co ciekawe może też pozytywnie wpłynąć na koncentrację, dlatego, że kojarzy nam się z niebezpieczeństwem i pomyłkami (światła drogowe, czerwony długopis nauczyciela), jednak właśnie to skojarzenie uruchamia w naszym mózgu „tryb unikania i ostrożności”, co poprawia efektywność wykonywania zadań, gdzie niezbędne jest skupienie, koncentracja, jak i zwracanie uwagi na szczegóły. Natomiast kolor niebieski to relaks, spokój, otwartość i czystość (szum morza, błękit nieba itd.). Tutaj nasz umysł przełącza się w „tryb otwartości i zbliżenia” objawia się to ciekawością, chęcią wypróbowania czegoś nowego i otwartością na nowe idee, niebieski zatem poprawia naszą efektywność podczas wykonywania zadań, w których potrzebne jest kreatywne myślenie. Jak wykorzystać te cechy kolorów? Pastelowym błękitem możemy pomalować ściany lub jedną ścianę, a jako czerwone dodatki, mogą służyć np. zasłona, rolety, podkładka na biurku, ramka na ścianie etc., w kolorze błękitnym możemy położyć dywan, powiesić obraz z dominacją niebieskiego, wybrać w tym kolorze tapetę na pulpit itd., możliwości dopasowywania odpowiedniego koloru względem potrzeb i charakteru dziecka jest sporo.

 

5. Jakie pomieszczenie będzie najlepsze na pokój dla dziecka? Posiadając dom z wieloma pomieszczeniami, czasami mamy wątpliwości, które wnętrze będzie to właściwe. Dla niemowlaka najlepiej, jeśli będzie to pokój najbliżej pokoju rodziców, aby maleństwo nie czuło osamotnienia i braku bezpieczeństwa, kilkulatek zależnie od charakteru może przejawiać już chęć zademonstrowania swojej niezależności i jego pokój niekoniecznie musi być aż tak blisko rodziców. Natomiast dla większości nastolatków ich pokój najlepiej jak by był najdalej od rodziców i drzwi wejściowych, w aspekcie psychologicznym taka lokalizacja może poprawić relacje nastolatka z rodzicami i oddalić chęć „uciekania z domu”.

 

Zapoznaj się z innymi, interesującymi publikacjami:

Wybieramy biurko dla ucznia, urządzamy idealne miejsce do nauki.

Pokój nastolatka – jak go urządzić?

 

Opracowanie: Wojciech Gośliński
Data publikacji: 07.10.2012